50 europejskich premier, spotkania z zawodnikami motorsportu i znanymi pasjonatami jednośladów, a przede wszystkim – wystawcy z całego świata, którzy zaprezentują najlepszy sprzęt, wyposażenie, odzież, akcesoria oraz zdradzą tajniki specjalistycznych usług serwisu czy tunningu. Nie zabraknie gwiazd sporów motocyklowych. Kulisy przygotowań do zawodów zdradzą motocykliści z Wójcik Racing Team, Roszak Racing Team, Rychlik Racing Team, pierwszej ligi żużlowej i ekstra ligi żużlowej Falubaz Zielona Góra.

Legendarne modele i absolutne premiery – co warto zobaczyć?

Jeśli macie ochotę zobaczyć imponujące skoki i akrobacje, podczas których motocykliści balansują na krawędzi bezpieczeństwa, odwiedźcie Strefę Moto Cross. Profesjonalni zawodnicy motocrossowi zmierzą się z trudnymi przeszkodami, a między pokazami opowiedzą o tym, dlaczego ten sport wymaga poświęceń. Szykuje się też niesamowita gratka dla fanów pojazdów retro, które obecnie rzadko spotkamy na drogach. Maszyny wyprodukowane ponad sto lat temu pokazują cały przekrój historii polskiego motocyklizmu. W strefie legendarnych motocykli zobaczymy m. in. absolutny unikat w skali światowej i „Święty Graal” polskich motocyklistów – Sokół 500 OHV, którego na świecie są wyłącznie dwa egzemplarze.

Poza tym na miłośników jednośladów czekać będzie Harley Davidson WLA 42, wyprodukowany podczas II wojny światowej na potrzeby amerykańskiej armii. Koniecznie zwrócić uwagę trzeba na Hendersona Four, wyprodukowanego w 1915 roku. To legenda amerykańskich motocykli z kolekcji Bogdana Romanowskiego, obok której zobaczymy też Nortona Commando, ręcznie robiony współczesny brytyjski motocykl (w Polsce są zaledwie 4 sztuki). Nie zabraknie też Ducati 906 Paso, włoskiej wyścigówki, która w dniu premiery wyróżniła się 16-calowymi kołami z oponami radialnymi, tylnym aluminiowym wahaczem z progresywnym zawieszeniem, elektronicznym zapłonem oraz kompleksowym pulpitem nawigacyjnym.

Najwięcej emocji budzą premiery nowych modeli. Po raz pierwszy w Polsce Yamaha zaprezentuje Ténéré 700. Najnowsze dzieło Japończyków napędza silnik CP2, rzędowy dwucylindrowiec o pojemności 689 cm3, który według deklaracji producentów pozwala przejechać niemal 350 km bez tankowania. Dzięki dużemu rozstawowi osi (1590 mm) maszyna zapewnia doskonałą stabilność zarówno na asfalcie jak i w terenie. Projektanci skupili się na poprawie komfortu jazdy na stojąco – wygodę zapewnia kompaktowe nadwozie, wąski zbiornik paliwa i pionowa ustawiony wyświetlacz w kokpicie. Poza rajdówką rodem z Dakaru nie zabraknie innych premier na nadchodzący sezon. Aż dwa nowe modele: Tracer 700GT oraz trójkołowa rewolucja – Niken GT – pojawią się w gamie Sport Touring. Serię uzupełni Tracer 900GT i FJR1300A, który cieszy się uznaniem wśród podróżników.

Z kolei BMW zapowiedziało, że na Warsaw Motorcycle Show zaprezentuje aż 6 premier tego roku – C 400GT, R 1250 GS Adventure, F 850 GS Adventure, R 1250 R, S1000 RR i R 1250 RS. Teamy wyścigowe, podróże motocyklowe oraz jazda przez dolinę śmierci, której będziemy mogli doświadczyć dzięki wirtualnej rzeczywistości – na to również warto zwrócić uwagę. Uczestnicy mają też okazję obejrzeć i przymierzyć ubiory oraz akcesoria motocyklowe.

W przypadku KTM Adventure 790 możemy mówić o potrójnej premierze. Na Warsaw Motorcycle Show ten model będzie pokazany w trzech odsłonach: standardowej, wyposażonej w najnowsze akcesoria Power Parts oraz w hardcorowej wersji R, dedykowanym do najtrudniejszych wypraw. Na tym jednak nie koniec. W mocno zmienionej formule wracają wytęsknione przez fanów modele Enduro 690 oraz 690 SMC R. Ciekawość fanów jazdy terenowej z pewnością zaspokoi 450 SX-F Herlings Replica, a 1290 Super Duke GT, mimo że zagościł na rynku już kilka lat temu, nigdy nie wyglądal tak jak obecnie.

Tym razem w Polsce zagości też największy hit MV Agusta, 212 konny naked Brutale 1000 Oro, wygrał plebiscyt na najpiękniejszy motocykl targów EICMA w 2018 roku. Jego produkcja rusza w połowie roku, a z fabryki wyjedzie tylko 350 egzemplarzy. Na fanów nowości czekać będzie też kultowy naked Brutale 800, streetfighter Dragster 800RR, piękny supersport F3 675 Reparto Corse oraz luksusowy motocykl turystyczny Turismo Veloce Lusso SCS. Więcej informacji o nadchodzących premierach podczas targów Warsaw Motorcycle Show przeczytacie na stronie www.motorcycleshow.pl/premiery.

Sportowe emocje na najwyższym poziomie

Wyścigowe opowieści, wspólne zdjęcia i autografy oraz spotkanie z ekipą Wójcik Racing Team, która już 20 kwietnia zmierzy się z kolejnym wyzwaniem podczas 24-godzinneo wyścigu we francuskim Le Mans – to wszystko czeka na uczestników Warsaw Motorcycle Show w strefie teamów zawodniczych. Największą atrakcją będzie ciężarówka polskiego teamu wyścigowego, choć szykuje się też wiele innych niespodzianek. Spotkanie z zawodnikami na scenie głównej WCS już 2 marca o godz. 15:00.

Organizatorzy zapraszają też do kibicowania uczestnikom Pucharu Polski Pit Bike SM, którego rozstrzygnięcie już podczas drugiej odsłony targów Warsaw Motorcycle Show. Zawody rozgrywane są w sześciu klasach i biorą w nich udział zawodnicy od 8 roku życia. – Obniżenie wieku do takiego pułapu to wielki sukces, ponieważ młodzi zawodnicy mają szansę zostać zauważenia, a przy okazji doskonale bawią się również zawodowcy, którzy startują w wyższych klasach – przekonują twórcy wydarzenia. W zeszłym roku Polski Związek Motorowy oficjalnie zatwierdził tę dyscyplinę.

„Patrz w lusterka. Sprawdź dwa razy. Motocykle są wszędzie”, czyli bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Tym razem organizatorzy Warsaw Motorcycle Show stawiają akcent na edukację i bezpieczne poruszanie się po drogach. Statystyki są alarmujące: co roku na polskich drogach giną setki motocyklistów, a tysiące zostaje okaleczonych, ponieważ kierowcy samochodów osobowych i ciężarowych nie zawsze w porę zauważą motocyklistę. Z tego powodu Polski Ruch Motocyklowy zainaugurował akcję “Patrz w lusterka. Sprawdź dwa razy. Motocykle są wszędzie”. W każdy drugi weekend kwietnia każdy z 92 klubów PRM w asyście kolumn policyjnych wręcza kierowcom specjalne naklejki. – To nie jest po to, by wyrzucić do kosza. Warto to nakleić, rekomendujemy lewy górny róg szyby – zaznaczają członkowie Polskiego Ruchu Motocyklowego. – Najważniejszą częścią ciała na motocyklu jest głowa, gdy patrzysz, od razu reagujesz.

Hasło powstało w 2011 roku i jest aktualne do dziś, a skuteczność akcji potwierdza fakt, że nazwa akcji funkcjonuje w języku potocznym. Na stoiskach PRM w ramach Warsaw Motorcycle Show odbędą się wykłady, w których eksperci opowiedzą o bezpieczeństwie. Oprócz tego goście wezmą udział w pokazach medyków na motocyklach. Krok po kroku objaśnią, jak udzielić pierwszej pomocy motocykliście, którego podczas wypadku nie chroni karoseria samochodów. –Tłumaczymy i pokazujemy młodzieży, jak powinni być ubrani. Z przerażeniem patrzę, jak z prędkością 160 km/h jedzie dziewczyna jako pasażer, ma odsłonięte nogi i plecy, nie zastanawia się, że potem w razie wypadku nie ma szans na przeżycie – mówią członkowie PRM.

Podczas Warsaw Motorcycle Show poznacie też świat tatuażu na najwyższym artystycznym poziomie. Podczas trzydniowego wydarzenia zaprezentują swój talent i pasję, dzięki czemu każdy będzie mógł zaczerpnąć inspiracji, a nawet zrobić swój pierwszy lub kolejny tatuaż.

3 dni targów, 170 wystawców, 23 premiery, kilkaset marek z całego świata, a przede wszystkim niemal 60 tysięcy odwiedzających – tak w liczbach prezentuje się zeszłoroczna edycja Warsaw Motorcycle Show. Najbliższa odsłona wydarzenia już w dniach 1–3 marca w Ptak Warsaw Expo. Bilety już w sprzedaży, a z myślą o niezmotoryzowanych uczestnikach organizator przygotował specjalne, darmowe autobusy kursujące z centrum Warszawy do Nadarzyna. Nie może Was tam zabraknąć! Więcej informacji możecie znaleźć na stronie www.motorcycleshow.pl.

Źródło: Informacja prasowa Warsaw Motorcycle Show