Na bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać, a zwłaszcza jeśli chodzi o ochronę tego, co najcenniejsze, czyli głowy. Nie każdego jednak stać na zakup kasku z górnej półki, który może kosztować więcej niż starszej daty motocykl. Czy jednak kaski z dolnego i średniego segmentu cenowego muszą stwarzać zagrożenie dla zdrowia motocyklisty? Ciężko w tym wypadku o jednoznaczną odpowiedź. Europejskie normy dotyczące bezpieczeństwa mówią o warunkach, jakie powinien spełniać bezpieczny kask motocyklowy. Homologacja kasków dopuszczonych do ruchu ma oznaczenie ECE R22-05 i określa, jakie warunki musi spełniać sprzęt, by otrzymać atest. Sprzedawca lub dystrybutor kasków może informować o tym, że dany kask posiada certyfikat CE. To jednak wcale nie oznacza, że posiada homologację. Należy zawsze zwracać na to uwagę.

Grafika dla normy ECE dla kasków motocyklowych (u góry – na skorupie, u dołu – na pasku)

Certyfikat CE to nie to samo, co homologacja. To, że dany produkt posiada tzw. zgodność europejską, nie jest jednoznaczne z posiadaniem atestu spełniania norm bezpieczeństwa zawartych w homologacji ECE R22-05. Aby zdobyć taki atest, wytwórca musi przekazać swój produkt do instytutu, w którym przeprowadzane są określone przez ww. normę testy. Dopiero po uzyskaniu pozytywnego wyniku informacja przekazywana jest do organów homologacyjnych danego kraju, w którym obowiązują unijne normy i wydawana jest homologacja, z oznaczeniem tego kraju. Należy na ten aspekt uważać zwłaszcza przy najtańszych produktach na rynku, gdzie producenci i importerzy oznaczeniem CE chcą przysłonić fakt braku posiadania homologacji. Symbol atestu umieszczany jest z tyłu skorupy oraz na metce, która najczęściej mocowana jest do paska zapinającego. Zawsze należy zachować czujność w tej kwestii – choćby dlatego, że nawet wyprodukowany przez znaną markę model może posiadać certyfikaty ważne jedynie na rynku amerykańskim lub innych (DOT/SNELL). Takie kaski, mimo że spełniające czasem bardziej rygorystyczne wymogi, nie są dopuszczone do poruszania się w nich na terenie Unii Europejskiej.

Należy jednak pamiętać, że atest informuje jedynie o spełnieniu minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa. Istotne jest również to, z jakiego materiału została wykonana skorupa. Najtańszym rozwiązaniem są kaski wykonywane z termoplastu. Niestety zdolność do pochłaniania energii jest ograniczona. Warto, w miarę możliwości, proponować wybór kasku, którego skorupa wykonana jest z kompozytu, tj. włókien połączonych z odpowiednimi żywicami. Najczęstszym materiałem stosowanym do produkcji skorup kompozytowych jest włókno szklane, ale też coraz częściej spotyka się rozwiązania hybrydowe, w których włókno szklane łączone jest z innymi materiałami, jak włókno aramidowe (np. kevlar) czy włókno węglowe. Pozwala to na poprawienie właściwości energochłonnych skorupy, a także obniżenie wagi kasku, a tym samym podniesienie komfortu użytkowania. Ceny kasków, których skorupy wykonane są z kompozytu, zaczynają się już od 500–600 zł.

Rynek kasków motocyklowych obejmuje długą listę producentów i szeroką ofertę modelową, przy czym każdy z modeli występuje w co najmniej kilku wariantach kolorystycznych. Jak wybrać najbardziej odpowiednie produkty dla naszego biznesu? Choć na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać, rozpiętość cen już od ok. 250 zł do ponad 5 tysięcy potrafi przyprawić o zawrót głowy. Na pewno należy zastanowić się, jaki klient najczęściej do nas zagląda. Sklepy i warsztaty motocyklowe mogą mieć różnorodne profile, a nasz punkt mogą odwiedzać różni klienci. Aby zmniejszyć ryzyko zalegającego towaru, warto dobrać jego półkę cenową do potrzeb odbiorców. Dotyczy to zresztą nie tylko aspektu cenowego, ale również rodzaju kasków.

Kaski motocyklowe możemy podzielić na otwarte (tzw. jety), integralne, szczękowe (z otwieraną częścią szczękową), off-roadowe, a także modularne (łączące właściwości wymienionych typów).
Kaski otwarte to typowo miejskie rozwiązania, które stosuje się głównie podczas jazdy na skuterze czy motocyklu klasycznym. Są lekkie, niewielkie (łatwo je schować w przestrzeni bagażowej pojazdu lub nosić ze sobą) oraz wygodne. Zapewniają również największe pole widzenia. Występują w wersjach z krótkim lub długim wizjerem, chowaną blendą przeciwsłoneczną, a także, w najbardziej podstawowych modelach, bez szyby. Wadą tego rozwiązania jest brak ochrony twarzy przed urazami podczas kolizji.

Kaski integralne (zwane również kaskami pełnymi) to rozwiązanie zalecane do poruszania się z większymi prędkościami oraz dla osób, które bezpieczeństwo stawiają ponad wygodę użytkowania. Są zdecydowanie najbezpieczniejszą alternatywą. Stosowane są w sporcie, na torach wyścigowych czy podczas szybkiej turystyki. Mogą być wyposażone w blendę przeciwsłoneczną i/lub wydajną wentylację. Występują w wielu wariantach o bardziej sportowej bądź turystycznej orientacji. Do ich wad należą ograniczone pole widzenia oraz niedostateczna wentylacja przy niższych prędkościach.

Kaski szczękowe stanowią funkcjonalną hybrydę kasków integralnych. Wyróżnia je otwierana szczęka, dzięki której udało się połączyć zalety kasków otwartych oraz integralnych. Ich wyposażenie może być bardzo bogate, a użytkowane są głównie przez motocyklowych turystów. Do wad kasków szczękowych na pewno trzeba zaliczyć większą wagę, która jest efektem rozbudowanej konstrukcji, a także zwiększoną głośność, zwłaszcza w bardziej budżetowych propozycjach.

Kaski off-roadowe przeznaczone są do jazdy w terenie. Zazwyczaj nie mają wizjera – jego miejsce zajmują dodatkowe gogle. Są wyposażone w daszek chroniący przed błotem oraz słońcem, a także zapewniającą maksymalną wentylację mocno wysuniętą część szczękową. W wersjach terenowo-turystycznych (tzw. adventure) mogą mieć wizjer, blendę przeciwsłoneczną, a także inne zwiększające wygodę podróżowania dodatki. Najciekawsze, a także najbardziej uniwersalne propozycje można znaleźć wśród kasków modularnych, których wypinane szczęki oraz dodatkowe akcesoria, jak np. doczepiany daszek czy inne wymienne elementy wyposażenia, pozwalają przekształcić jedną skorupę w niemal każdy rodzaj kasku.

 

To może być hitem

Jedną z ciekawszych propozycji w tym sezonie jest rozbudowany kask szczękowy marki Scorpion Exo. Model o oznaczeniu Exo-Tech to uniwersalny kask szczękowy, który został wyposażony w specjalny mechanizm szczęki pozwalający na przełożenie jej na tył skorupy i tym samym przekształcenie kasku szczękowego w kask otwarty jednym ruchem ręki. Producent obiecuje bogate wyposażenie w postaci dostępnej w dwóch rozmiarach skorupy z poliwęglanu, wypinanej, przyjemnej w dotyku i antybakteryjnej wyściółki Kwikwick3, systemu Kwikfit, czyli dostosowania wnętrza do jazdy w okularach korekcyjnych, chowanej przeciwsłonecznej blendy Spedview, rozbudowanej i regulowanej wentylacji, deflektora na nos i zapięcia mikrometrycznego. W zestawie znajduje się także wpinany Pinlock Max Vision zapobiegający parowaniu szyby. Exo-Tech zarówno ze szczęką z przodu, jak i z tyłu wygląda nowocześnie i zgrabnie. Jego dość futurystyczne kształty podkreślane są przez odpowiednie motywy graficzne. Kask ma homologację na jazdę zarówno z zamkniętą, jak i otwartą szczęką (podwójna homologacja P/J).

 

Możemy od razu podpowiedzieć, że przy wyborze kasków, które chcielibyśmy dystrybuować, nie znajdziemy tzw. złotego środka. Na pewno, jeśli klient dysponuje raczej ograniczonym budżetem, warto podpowiedzieć rezygnację z bogatego wyposażenia, a skupić się na zapewnianym bezpieczeństwie. Oczywiście „nasz klient, nasz pan”, więc dobrze mieć kilka różnych propozycji w ofercie. Ważne jest także coraz częściej proponowane przez dystrybutorów odpowiednie przeszkolenie personelu. Kaski motocyklowe wymagają sporo „tajemnej” wiedzy, którą warto posiadać, chcąc odpowiednio przedstawić dany produkt konsumentowi.